
Ludzie młodzi w większym stopniu, niż było to przed laty, podejmują się zobowiązań finansowych. Chęć szybkiego usamodzielnienia się, tak popularny "wyścig szczurów" nastawiony na ciągłą rywalizację i ambicja powodują, że młodzi ludzie coraz chętniej ryzykują, biorąc kredyty i pożyczki. Często zdarza się jednak, że nie są w stanie sprostać podjętym wyzwaniom i zostają wpisani na "czarną listę" dłużników Biura Informacji Kredytowej. Tylko ponad cztery tysiące takich osób to ludzie poniżej dwudziestego roku życia. To mała liczba, ale i tak zaskakuje ich sama obecność w wykazie dłużników. Młodzi ludzie w wieku "studenckim" (przedział: 21-30 lat) są coraz częściej na niej notowani. Lista dłużników zawiera prawie 172 tysiące nazwisk takich osób. Najwięcej w województwach śląskim i mazowieckim (po 19 tysięcy), najmniej w województwach opolskim, świętokrzyskim i podlaskim (od 3 do 4 tysięcy).